12.12.2014

Prolog

Czuję jego dłonie, które prześlizgują się po moim ciele. Dotyka piersi, ściska je zachłannie, a w jego oczach widzę ogromne podniecenie. Jednym szarpnięciem zdejmuje ze mnie koszulkę, stanik i całuje mnie zachłannie. Czuję jego język, który pieści mój mocno, gwałtownie i tak bardzo się boję. W pomieszczeniu jest ciemno, zimno, przerażająco, a on nie przestaje. Jest brutalny i jego dotyk sprawia mi ból. Nie chcę tego! Dlaczego nie może przestać?!
- Och, Mia. Jesteś taka niewinna i słodka. Zaraz będę Cię mocno pieprzył - jego słowa sprawiają, że mój żołądek ściska się w supeł. Trzęsę się z przerażania, ale jego to nie obchodzi. Zsuwa moje spodnie, rzuca je w kąt i łapczywie ogląda moje ciało. Zamykam oczy i tak bardzo chciałabym być w innym miejscu! - Jesteś piękna - jego głos przepełniony jest ogromnym pożądaniem i wiem, że będę cierpieć - Otwórz oczy, Skarbie - kiedy uchylam powieki widzę, go przed sobą z ogromnymi nożycami w dłoni. Zaczynam wrzeszczeć na całe gardło, a przerażenie rozlewa się po moim ciele! - Przytrzymajcie ją! - mówi surowo i czuję mocny uścisk na ramionach, jednak nikogo nie widzę. Podchodzi do mnie, pewny siebie i władczy. Przystawia nożyce do mojej ręki i uśmiecha się szyderczo. Gapię się w jego oczy i błagam go spojrzeniem, aby tego nie robił. Jednak on ma to w nosie, mruga do mnie rozbawiony. Co on chce zrobić?! - Przygotuj się, może troszeczkę zaboleć, Skarbie - ledwo kończy mówić i jednym ruchem odcina moją lewą dłoń.
Wrzeszczę na całe gardło, krew zalewa moje ciało, ubrania i pokrywa całą podłogę. Jest jej dużo, wciąż nie przestaje wypływać z rany i po chwili sięga mi już do kolan. Stoję pod ścianą, chłopak nagle znika, a krew zalewa całe pomieszczenie. Kiedy wlewa mi się do ust, nie mogę oddychać i czuję, że się duszę! Jestem przerażona!

Nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko znika. Jestem na zielonej łące, gdzie jest mnóstwo przepięknych kwiatów i latają kolorowe motyle. Uśmiecham się szeroko i rozglądam dookoła. Mam na sobie długą, białą, zwiewną sukienkę, która porusza się pod wpływem lekkiego wiatru. Rozkładam ręce i kręcę się dookoła. Chichoczę cichutko i kiedy przystaję, spoglądam na uroczego motylka, który przysiadł na moim ramieniu. Jest śliczny! 
- Mia - słyszę dobrze znany mi głos i podnoszę głowę. Uchylam usta w szoku i nie wierzę, kto stoi przede mną.
- Mama? - szepczę cicho i tak bardzo się boję, że zaraz zniknie i znowu zostanę sama! - Mamusia? To naprawdę Ty?
- Tak, córeczko - uśmiecha się z czułością i wystawia dłonie. Rzucam się w jej kierunku i tak bardzo pragnę się do niej przytulić. Poczuć ciepło, miłość i bezpieczeństwo. Chcę jej powiedzieć, jak bardzo ją kocham, tęsknię i poprosić, aby do mnie wróciła. Jednak kiedy jestem blisko niej, znika. Zostaję sama i szukam jej spojrzeniem. Odnajduję ją po drugiej stronie łąki, patrzy na mnie i wygląda jak anioł. Jest piękna! - Mia - jej głos jest jak balsam dla mojej duszy, serca! Moja kochana mamusia! - Walcz dla niego, córeczko - mówi czułym głosem i przykłada dłoń do serca - Walcz!








*************************************************************
Witam Was serdecznie na moim nowym opowiadaniu :)
Mamy prolog, który może wydać się niezrozumiały. Ale kto powiedział, że właśnie taki musi być? ;)
Kto czytał moje poprzednie opowiadania wie już, że ja lubię nieco zagmatwać sprawy hihi :D

Mam małe wątpliwości co do tego opowiadania, no ale chciałyście więc macie. Zaryzykuję i zobaczę co z tego wyjdzie :)

Buziam Was :*
Kasia.






13 komentarzy:

  1. Zobaczyny fajny prolog mam nadzieje ze dalej bd rownie bd

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcie! <3
    Mam mieszane uczucia, to będzie napewno ciekawy blog. Hhhm... Czyżby to był jej tata? Ten zły tata? Hmm... A może to jej się śni? Jak przeczytałam, że odciął jej rękę to czytam z 5 razy, bo myślałam, że źle przeczytałam! Ale nie, jednak dobrze.. I o co chodzi? Eeh, jak zwykle musisz zaciekawić! I za to Cię kocham! ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu jak to ona bedzie bez ręki że co omg nie kapuje niee jak bez ręki :o

    OdpowiedzUsuń
  4. Prolog wspaniały.Opowiadanie zapowiada się ciekawie i już nie mogę się doczekać kiedy dodasz pierwszy rozdział. Ciekawa jestem dla kogo ma walczyć. Zastanawiają mnie ta ostatnia linijka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prolog bardzo mi się podoba :) i na 100% będę czytać. czekam już na pierwszy rozdział:)
    Nie mogę się doczekać!! :) chciałabym Cię poprosić żebyś przeczytała moje opowiadanie i żebyś wydała swoją opinię. Zależy mi na tym może udzieliłabyś mi parę rad ? http://www.wattpad.com/88519805-codzienno%C5%9B%C4%87-j-b-rozdzia%C5%82-10

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie sie zapowiada ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam z niecierpliwością na rozdział 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, czekam na pierwszy rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na pierwszy rozdzial zapowiada sie baaaardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochaam <3 Czekam na 1 rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się ciekawie :D Czekam na rozdział pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. prolog ... wow ! czuje ze bedzie ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może być ciekawy ach co ja mówie na pewno będzie

    OdpowiedzUsuń

Layout by Yassmine